© Poliklinika Arciszewscy 2018. Wszelkie prawa zastrzeżone. Prezentowane treści mają charakter wyłącznie informacyjny i nie stanowią oferty w rozumieniu Art.66 par.1 Kodeksu Cywilnego, w związku z tym nie ponosimy odpowiedzialności za ewentualne błędy, niekompletność lub nieaktualność informacji, ani też za jakiekolwiek szkody powstałe w wyniku działania lub zaniechania w oparciu o zamieszczone materiały.
Poliklinika Arciszewscy
Wyjątkowe miejsce dla każdej z nas
Poniżej przedstawione zostały opinie naszych pacjentów na temat Polikliniki. Zachęcamy do dzielenia się własnymi doświadczeniami z pobytu w ośrodku. Wszystkie opinie i sugestie są dla nas bardzo ważne – pozwalają nam udoskonalać jakość obsługi i dostosowywać się do zmieniających się potrzeb pacjentów.
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy podzielili się z nami swoją opinią!
Magdalena Jakubiak
Jestem bardzo wzruszona porodem w klinice, bardzo dobrze wspominam i cała opieka personelu jest na wysokim poziomie. Pdejście do pacjentek jest godne polecenia każdej kobiecie bo każda z nas zasługuje na taką opiekę. Doktor Artur Nowak jest wspaniałym lekarzem.Dziękuje wszystkim.
Anna Lewandowska – Olecko
Jestem po zabiegu w Klinice, poszłam pełna obaw, wyszłam zadowolona z profesjonalizmu i miłej obsługi. Bardzo dziękuję dr Maciejowi Lipskiemu za całokształt, dr Wojciechowi Bauerowi za smaczną narkozę ( daje kopa ), Iwonie Burzyńskiej za dowcip i uśmiech, Asi Weremczuk za konkretne informacje i podtrzymywanie na duchu. Poziom w tym miejscu zadowoli nawet najbardziej wymagające pacjentki, polecam z całego serca…
Agnieszka Magdziuk
Jestem bardzo zadowolona z opieki, którą otrzymałam w Klinice. Doktor Artur Nowak nie zawiódł mnie w żadnej sytuacji, zawsze cierpliwie tłumaczył i rozwiewał wątpliwości. Cały personel Kliniki był profesjonalny, uprzejmy, chętny do pomocy. Serdeczne podziękowania położnym: Urszuli Sokołowskiej i Elżbiecie Domurat za poród, który do tej pory wspominam ze wzruszeniem, Iwonie Burzyńskiej za opiekę i wsparcie w trudnych momentach.
Magdalena P.-K.
Wszystkim przyszłym mamusiom życzę tak cudownej opieki, jaką ja i moja córka zostałyśmy objęte w Poliklinice. To wspaniałe doświadczenie. Prowadzenie ciąży wg najwyższych standardów… Pozdrawiam serdecznie dr W. Karwowskiego. Znajomi (którzy nigdy nie byli w Polikliniece) twierdzili, że będę kierowana na liczne nikomu niepotrzebne badania (bo tak kiedyś usłyszeli od kogoś). Okazało się że te badania są potrzebne (a w wielu szpitalach publicznych nie są wykonywane). Dzięki tym badaniom moja córeczka urodziła się około miesiąca temu cała i zdrowa. Porod (CC) bez zastrzeżeń – profesjonalnie. Po porodzie opieka CUDOWNA- to mało powiedziane. Opieka ambulatoryjna nieoceniona. Kilkukrotnie okazało się że mi pomogli. Na przykład: tydzień temu gdy córka zaczęła wymiotować i tracić na wadze to pediatra w moim mieście dała skierowanie do Szpitala. Pojechaliśmy do B-stoku do Polikliniki, gdzie zalecili stosowanie Nutritonu i Delicolu -jak ręką odjął. Leżenie w szpitalu okazało się zbędne. Dziękuję całemu PERSONELOWI za opiekę i pozdrawiam serdecznie.
Monika Piotrowska
Warto tam być… Każada kobieta zasługuje na tak fachową opiekę podczas ciąży i porodu. Personel wyróżnia się dużym profesjonalizmem i bardzo uprzejmym podejściem do pacjentki.Ja i mój synek czuliśmy się tam bezpieczni a tatuś maleństwa mógł być spokojny o to, że jesteśmy objęci taką opieką. Jestem bardzo wdzięczna lekarzom i położnym, którzy pomogli przyjść na świat mojemu maleństwu i zajmowali się nami po porodzie. Ból porodu przestał być straszny, gdy wszyscy wokół starali się o to żeby zapewnić mi komfort. Gdy w przyszłości po raz kolejny będę spodziewać się dzieciątka, to na pewno przywitam je na świecie właśnie w Poliklinice Arciszewscy:)
Emilia Dębowska
Dziękuję bardzo dr.W.Karwowskiemu za kometentne prowadzenie mojej ciąży, poród przez cc oraz opiekę poporodową jaką mnie odbarzył. W czerwcu w klinice na świat przyszła moja ukochana córcia – Aleksandra. Gdybym jeszcze raz miała to przeżyć to zdecydowanie wróciłabym w to miejsce Pozdrawiam i szczerze polecam zarówno klinikę jak i lekarza prowadzącego.
Marzena i Grzegorz K.
Dnia 17 września 2012r.w Poliklinice u Arciszewskich urodził się nam synek dzięki pomocy i profesjonalnej pracy dr.W.Karwowskiego oraz pani położnej Zdzisławy Ochryciuk. Poród i opiekę wspominamy jak najbardziej pozytywnie, sympatyczne warunki i ciepło jakim obdarzono mnie podczas pobytu w klinice. Chcielibyśmy z całego serca jeszcze raz podziękować za opieke i ogromne wsparcie duchowe oraz za kompetentne prowadzenie naszej ciąży w miłej atmosferze. To miłe uczucie, móc rodzic w normalnych warunkach, gdzie dba się o zdrowie i samopoczucie pacjętki. Pozdrawiamy i szczerze polecamy.
Ewa Sobiecka
Dziękuję personelowi pielęgniarskiemu- szczególnie p. Sobeckiej oraz p. Zacharewicz/ przepraszam jesli przekręciłam nazwisko. Szcególnie dziekuję też dr Wnuczko- za super podejście i opiekę nad moim dzieckiem oraz dr Hościłowiczowi za świetną współpracę,szczerość!!! i fakt,że wział pod uwagę moją prośbę, dzięki czemu już drugiego dnia chodziłam normalnie nosząc ponad 4 kg dziecko. Z lekarzy ginekologów pragnę wyróżnić dr Karwowskiego, który ma nie tylko wiedzę ginekologiczno-połozniczą, ale też jest po prostu mądrym facetem bez maski wizerunkowej na twarzy i polecam wszystkim paniom.
Milena Gwara
Serdecznie polecam wszystkim Poliklinikę u Arciszewskich.Opieka jaką tam miała jest niedoopisania,personel przyjemny,zawsze pomocny.Serdeczne podziękowania dla doktora Artura Nowaka, położnej Natali Lodko za wspaniałą opiekę i pomoc przy porodzie oraz całemu personelowi.Polecam wszystkim.Szczęśliwi rodzice Oliwierka z Łomży 31.08.2012r.
Anna S.
Do Polikliniki przyjeżdżałam z miejscowości oddalonej ok. 150km. Nie żałuję ani nakładów finansowych, ani czasu jaki poświęciłam na dojazd (zazwyczaj była to całodzienna wyprawa). Moja córeczka urodziła się nieoczekiwanie. Przyszłam po prostu na badanie, a okazało się nagle, że będę musiała urodzić przez cc, którego bardzo się bałam, szczególnie znieczulenia zewnątrzoponowego. Lekarz anestezjolog miał świetne podejście; zagadywał, opisywał całą sytuację, mówił co będzie robił i jak mogę to odczuwać. Dzięki temu nie miałam nawet za bardzo czasu na myślenie o tym jak bardzo się boję. Bardzo mi pomógł (chyba widział z jaką przerażoną miną wchodzę na salę operacyjną). Po porodzie popłakałam się…. ze szczęścia, a zarazem ze smutku na wspomnienie pierwszego porodu (13 lat temu w dużym łódzkim szpitalu państwowym). Nie będę robić porównania, bo nie ma ono najmniejszego sensu. To tak jakby chcieć porównać rower z Porsche… Powiem tylko, że tamten poród był koszmarem, a synek urodził się ledwo żywy. Żałuję, że nie było wtedy takiego wspaniałego miejsca jak Poliklinika Arciszewscy. Cały personel w Poliklinice do dyspozycji, ma się wręcz wrażenie, że na wyłączność. Wszyscy – od salowej po samego Właściciela przemili, uczynni, życzliwi. I nie są to sztuczne uczucia, wyuczone, na pokaz, bo zapłaciliśmy, to muszą być dla nas mili. Nie. Ci ludzie tacy naprawdę są! Prócz tego o wszystkim byłam na bieżąco informowana – o swoim stanie zdrowia, o tym co mnie czeka, o stanie zdrowia maluszka, o tym jak i gdzie zgłosić urodzenie dziecka, jakie badania trzeba będzie wykonać w najbliższych tygodniach, szczepienia itp. Nie musiałam się czuć jak natręt, który zawraca głowę lekarzowi. Przez kolejne tygodnie korzystałam ze wsparcia telefonicznego położnych i lekarzy. Czułam się komfortowo, bo z każdą obawą, każdym pytaniem, najmniejszym drobiazgiem mogłam zadzwonić i usłyszeć fachowe porady i ciepłe słowa. Bardzo dziękuję WSZYSTKIM pracownikom Polikliniki, że sprawili, iż przeżyłam wspaniałe chwile, które będą cześcią moich najmilszych wspomnień 🙂 SZCZEGÓLNE PODZIĘKOWANIA dla DR. LIPSKIEGO, dla DR GALIŃSKIEJ-KIN , dla POŁOŻNEJ P. GRAŻYNKI (niestety nie pamiętam nazwiska), dla PANI EWY SOBECKIEJ oraz dla PANA DOKTORA ANESTEZJOLOGA (nazwiska również nie pamietam). DZIĘKUJĘ, DZIĘKUJĘ I JESZCZE RAZ DZIĘKUJĘ!!!